Stworzenie człowieka

Z cyklu „dawno dawno temu”

W dawnych czasach ludzie opierali swoje wierzenia na tym ,co widzieli. A że obserwowali głównie naturę, to właśnie w nią „ubrane są” podania, mity i legendy ludowe.

Ostatnio spotkałam się z interesującym opowiadaniem o stworzeniu ras ludzkich. Glina odgrywa w nim rolę kluczową, ponieważ jest budulcem, z którego Bóg kształtuje człowieka. Wielki Duch- Istota Nadrzędna, synonim Boga, lepi z gliny figurkę człowieka i wkłada ją do ogniska.

Nagle pojawia się wąż, który wytrąca figurkę z ognia. Powstały człowiek jest kruchy, słaby i fałszywy-według autora- synonim rasy białej.

Wielki Duch formuje drugą figurkę, jednak tym razem przebywa ona w ognisku zbyt długo. Powstaje człowiek mocny, ale tchórzliwy- przedstawiciel rasy czarnej.

Za trzecim razem Wielki Duch należycie przygotowuje i przeprowadza swój wypał. W efekcie powstaje człowiek czerwony-najdoskonalszy i godny władca ziemi.

Nietrudno domyślić się, że jest to podanie indiańskie.

Już Indianie zaobserwowali, że glina potrafi przyjmować różne barwy.

Od czego więc zależy kolor gliny?

Kolor gliny zależy od składu chemicznego, stopnia utlenienia koloidalnych cząstek tlenków żelaza i manganu oraz od środowiska w jakim się tworzy. W warunkach utleniających jest żółta, poprzez czerwoną, aż do brunatnej, natomiast w przewadze redukcji glina może być jasno szara, szara i zielona.

Jeśli chodzi o kolor po wypale- tak jak w indiańskim podaniu- podyktowany jest czasem wypału i temperaturą.

Można godzinami wymieniać czynniki wpływające na barwę oraz, co za tym idzie, efekt końcowy wyrobu z ceramiki. Nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić barwy przedmiotu przed wyciągnięciem go z pieca. I to właśnie jest PIĘKNE.